Aparat do kieszeni…

Od dłuższego czasu zastanawiam się nad tym czy zdecydować się na zakup aparatu, który w łatwy sposób można schować do kieszeni i bez zbędnych dodatkowych sprzętów da radę wykrzesać z siebie wszystkie najlepsze cechy: czyli jakość zdjęcia porównywalną do lustrzanki oraz szybką i intuicyjną obsługę. To nie będzie tekst porównujący aparaty, ich możliwości i jakość produkowanych zdjęć - raczej pewnego rodzaju przemyślenia oraz próba zmierzenia się z wyborem.

Sądzę, że podobny “kłopot” ma wiele osób choć dla jednych być może wielu nie jest to żaden - przecież mam aparat, po co mi kolejny? Osobiście mam trzy aparaty z których korzystam :). Prócz lustrzanki Nikona D800 i kilku obiektywów stałoogniskowych mam dwa aparaty, które wykorzystuję od czasu do czasu szczególnie gdy nie zamierzam zabierać ze sobą ciężkiego sprzętu. Najczęściej jest to Sigma DP2s, którą bardzo lubię ze względu na jakość generowanego obrazka i klasyczny wygląd bez niepotrzebnych ficzerków.


dp2s

oraz Olympus XZ-1, zgrabny i podręczny aparat do kieszeni.
olympus-xz-1
Każdy z wyżej wymienionych jest inny i praktycznie wykorzystuję je w ściśle określonych sytuacjach. D800 to podstawowy sprzęt, Sigma - to doskonała jakość foveona w małym body, Olympus zaś to aparat do kieszeni. Niestety nie ma złotego środka. Sigma jest świetna pod kątem jakości zdjęć ale AF i obsługa aparatu to koszmar :), Olympus, pięknie skrojony aparacik lecz jakość zdjęć nieporównywalna do Sigmy - znacznie słabsza. Sigma to RAW, Olympus - jpg. Coraz mniej wykorzystuję Olympusa, trudno mi się zgodzić z jego ograniczeniami jakościowymi. Uchodzi za bardzo dobry kompakt i taki jest, wszystko zależy od oczekiwań fotografa. Brakuje mi lekkiego aparatu do zadań więcej niż specjalnych, takiego na każdą porę….z jakością lustrzanki i szybką oraz łatwą obsługą. Pomyślałem więc o Fuji X100s oraz Ricoh GR.

Oba aparaty łączą w sobie to co cenię: jakość, doskonale zaprojektowane UI użytkownika oraz piękny wygląd (klasyczny).
proponuje poczytać o Ricohu GR oraz Fuji X100s i wybrać najlepszy.

Oba artykuły są bardzo ciekawe:
Fuji X100s


fujix100s_600x450

After my first day of shooting with the new S I realized something. Fuji really listens to all of us. Every single complaint that many had about the original x100 has been addressed. Everything I have seen people request in the update is there. The autofocus is leaps and bounds beyond what it was. Manual focus… get this… actually works! Image quality is fantastic. Same perfect focal length on the 23mm f2 fixed prime. It’s just an awesome camera”  - Zack Arias.

Brzmi nieźle, fotografie wychodzą jeszcze lepiej :). Oczywiście wszystko zależy od osoby fotografującej. X100s według wielu street fotografów z powodzeniem może zastąpić lustrzankę. Jest nie tylko lekki i poręczny ale zdjęcia z aparatu śmiało konkurują z pochodzącymi z DSLR. Aparat wygląda także bardzo stylowo, klasyczne wzornictwo może się podobać. Wolałbym pewnie jednak czarną wersję bez tego sreberka. Ciekawe także, czy wszelkie zewnętrzne nastawy “nie przeszkadzają” w codziennej pracy z aparatem. Cena jest wysoka ok. 5 tys zł. To dużo za taki aparat ale w małym retro opakowaniu mamy świetną elektronikę oraz jasny doskonale rysujący obiektyw. Czy warto?

Ricoh GR:

ricohgr3

Ergonomics have always been unquestionably the GR line’s strength; in my opinion, the control layout is currently the benchmark for compacts. You even get holes on every corner to place the wrist or neck strap wherever takes your fancy. It feels secure in the hand, and all of the controls fall under the fingers of the right hand. More impressively, for anybody who’s never shot with a GR Digital, those controls are almost all easily accessible with your hand in the shooting position.” - Ming Thein.

Ricoh jest czarny :) robi doskonałe zdjęcia i jest tańszy. Co prawda nie ma go jeszcze w sprzedaży ale cena proponowana za niego jest odczuwalnie niższa niż wcześniej opisanego Fuji. Jest także moim zdaniem bardziej poręczny, wygodny. Jakość zdjęć jest porównywalna. Oba aparaty zostały bardzo dobrze opisane na stronach wcześniej podanych. Na rynku dostępne są jeszcze: Nikon A i bardzo ciekawy Sony RX-1. Cenowo: najdroższy jest Sony, potem Fuji, Nikon i Ricoh. Gdybym miał wybierać postawiłbym na GR.