Jak przedsiębiorcy w Polsce postrzegają usługi faktoringowe?

 

Spotykamy się z wieloma klientami i tak naprawdę każdy z nich postrzega Faktoring trochę inaczej – w takim sensie, że każdy widzi inne korzyści, które mu przyniesie wprowadzenie usługi.

 

Najczęściej spotykaną kwestią jest ogólna poprawa płynności finansowej – klientowi brakuje środków na zapłatę zobowiązań, więc postanawia upłynnić swoje należności. Uzyskane w ten sposób środki pozwalają mu terminowo regulować zobowiązania.

 

Drugą kwestią, na której klientom zależy jest wszystko to, co związane z weryfikacją i monitoringiem odbiorców. Klienci czują się spokojniej i bezpieczniej wiedząc, że weryfikujemy włączanych do umowy kontrahentów, monitorujemy ich płatności na całym portfelu i przypominamy się z terminowym regulowaniem zobowiązań. Bierzemy na siebie całą „czarną robotę”, a klient może skupić się na pozytywnych aspektach współpracy. Swego czasu z jednym z klientów porównaliśmy opóźnienia w regulowaniu zobowiązań przez kontrahentów przed i po wprowadzeniu faktoringu. Cyfry nam jasno pokazywały, że kultura płatnicza odbiorców zdecydowanie się poprawiła.

 

W ostatnim czasie często spotykamy się również z klientami, którym kontrahenci wydłużają terminy płatności warunkując tym samym dalszą współpracę. Firmy te nie są w stanie same udźwignąć takiej zmiany i stajemy się wtedy ratunkiem, który chroni klienta przed spadkiem przychodów.

 

Wskazane aspekty są najczęściej spotykane, natomiast obserwujemy od jakiegoś czasu coraz większą świadomość wśród Przedsiębiorców w „graniu” terminami płatności. Tutaj można przedstawić trzy przykłady: 

  1. Firma zajmująca się sprzedażą hurtową w branży, w której standardowo stosuje się 30-dniowe terminy płatności, wyszła na rynek z tym samym produktem, z tymi samymi cenami, ale z dwukrotnie dłuższym terminem płatności, co nie byłoby możliwe bez faktoringu. Wzrost poziomu sprzedaży w Firmie był na tyle znaczący, że wypracowane dodatkowe zyski spokojnie pokryły wszystkie koszty związane z obsługą faktoringową, a klient stał się bardziej konkurencyjny i pozyskał rzesze nowych odbiorców.
  2. Drugim przykładem jest hurtownia spożywcza, która dzięki faktoringowi wprowadziła do swojej oferty stały układ: „Podane ceny dotyczą płatności od ręki, za 30 dni terminu płatności podwyższamy ceny o X%, za 60 dni o Y% i za 90 dni Z%”. Podwyżki cen były tak skalkulowane, że nawet z nawiązką pokrywały wszystkie koszty faktoringowe, więc klient zarabiał na dłuższych terminach. Odbiorcy natomiast czuli się bardzo komfortowo mając możliwość wyboru terminu płatności za dany towar, co spowodowało większe ich przywiązanie do naszego klienta.
  3. Na koniec przykład klienta z ostatniego okresu, który nasze spotkanie zakończył słowami mniej więcej takimi: „W sumie to ma Pan rację Panie Maćku, u Was sfinansuję faktury sprzedażowe za X%, uzyskaną gotówkę przeznaczę na przedpłaty u swoich dostawców, u których otrzymam rabat nawet 2-3X%”. W tym przypadku klient sam stwierdził, że otrzyma od nas wszystkie korzyści związane z wprowadzeniem faktoringu, a dodatkowo na tym jeszcze zarobi poprawiając tym samym rentowność swojego biznesu.

 

 

Autor: Maciej Ostaszewski

Chcesz porozmawiać?
Czekamy na Twój telefon

Zadzwoń

+48 800 500 600
+48 22 130 2 130

Napisz

kontakt@faktoria.pl

Infolinia jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 - 17:00

Zamów kontakt
Nasza strona domyślnie wykorzystuje pliki cookies aby zapewnić Wam jak najlepszą obsługę online. Aby uzyskać więcej informacji lub zmienić ustawienia cookies kliknij tutaj