Odroczony termin płatności – co to jest?

Sprzedawca produktu lub dostawca usługi nie zawsze wymaga natychmiastowego uregulowania rachunku. Często proponuje swoim klientom fakturę z tzw. odroczonym terminem płatności. Co to takiego? Jakie daje możliwości przedsiębiorcy, a jakie klientowi? Przeczytaj, jakie znaczenie mają odroczone terminy płatności dla płynności finansowej przedsiębiorstwa i gdzie szukać regulacji prawnych związanych z karami za opóźnienia w transakcjach handlowych. Podpowiadamy także, jak faktoring może pomóc w takiej sytuacji tobie, jako przedsiębiorcy.

odroczony termin płatności

Odroczony termin płatności – definicja

Jeśli klient zabiera towar na podstawie otrzymanej faktury, to może za niego zapłacić od razu lub skorzystać z możliwości zapłacenia w późniejszym terminie. Taką możliwość daje przedsiębiorca, proponując fakturę z odroczonym terminem płatności (zwanym także kredytem kupieckim). Oznacza to, że klient ma określony czas na uregulowanie należności, wynikającej z wystawionej faktury za towar lub usługę. Jeśli tego nie zrobi w podanym terminie, to przedsiębiorca ma prawo windykować należność i ukarać swojego dłużnika.

Ile może wynosić odroczony termin płatności od 2020 roku?

Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, która zaczęła obowiązywać w Polsce 1 stycznia 2020 roku, odroczony termin płatności może wynosić:

  •          30 dni, jeśli dłużnikiem jest podmiot publiczny, niebędący podmiotem leczniczym np. urząd.
  •          60 dni, jeśli dłużnikiem jest ww. podmiot lub MŚP, czyli mikroprzedsiębiorstwo lub małe albo średnie przedsiębiorstwo („przedsiębiorstwa, które zatrudniają mniej niż 250 pracowników i których roczny obrót nie przekracza 50 milionów euro, a/lub całkowity bilans roczny nie przekracza 43 milionów euro”). Ustawa przewiduje możliwość przedłużenia tego terminu, jeśli „nie jest to rażąco nieuczciwe”.
  •          60 dni, jeśli przedsiębiorca zalicza się  do MŚP, a jego dłużnik to duży przedsiębiorca.
  •          60 dni, jeśli fakturę wystawi duży przedsiębiorca, a dłużnikiem jest klient z grupy MŚP. W takiej transakcji ustawa przewiduje możliwość przedłużenia terminu, jeśli „nie jest to rażąco nieuczciwe”.
  •          60 dni, w transakcjach, gdzie obie strony to duże przedsiębiorstwa. Tutaj również istnieje możliwość wydłużenia tego terminu.

Ile wynosi rekompensata za koszty odzyskiwania należności od 2020 roku?

Wprowadzenie nowej ustawy o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych ma na celu zniwelowanie problemów wynikających z powstawania zatorów płatniczych w firmach różnej wielkości. Żeby jeszcze bardziej zachęcić kontrahentów do terminowego płacenia, ustawa podwyższyła dotychczasowe odsetki naliczane za spóźnienie. Pojawiły się także nowe, wyższe stawki rekompensat za spóźnienia. Od 1 stycznia 2020 roku wynoszą kolejno:

  •          40 euro za zadłużenie do 5000 zł,
  •          70 euro za zadłużenie od 5000 do 50 000 zł,
  •          100 euro przy długu powyżej 50 000 zł.

Rekompensatą zostaje obciążony klient, który spóźnił się z uregulowaniem należności wynikającej z faktury. Należy jednak pamiętać, że prawo do egzekwowanie tego rodzaju kary finansowej ma jedynie przedsiębiorca, który nie otrzymał należnych mu pieniędzy. Nowa ustawa blokuje możliwość zbywalności prawa do rekompensaty w przypadku dokonania cesji wierzytelności na osoby trzecie np. na firmy windykacyjne lub oferujące faktoring. Warto jeszcze wiedzieć, że w świetle nowego prawa nieuzasadnione wydłużanie terminu zapłaty jest uznawane za czyn nieuczciwej konkurencji, a co za tym idzie, podlega karze grzywny lub nawet pozbawienia wolności.

Faktoring czy windykacja na własną rękę – co bardziej się opłaca?

Faktoring – tzw. finansowanie faktur przez instytucję finansową to doskonałe rozwiązanie, jeśli przedsiębiorca chce uniknąć windykacji należności na własną rękę. Faktor płaci za wystawione lub otrzymane przez przedsiębiorcę (faktoranta) faktury z odroczonym terminem płatności. Dzięki temu przedsiębiorca nie martwi się tym, że jego klient nie zapłacił na czas. Pozwala mu to na bieżąco regulować swoje zobowiązania i koszty. Faktoring jest usługą płatną. Uwaga! Faktoring to nie to samo co windykacja! Faktoring to zbiór usług, w ramach których może być prowadzony monitoring i windykacja. W zakresie usług faktoringowych poza finansowaniem, znajduje się także: zarządzanie rozliczeniami, inkaso należności, monitoring i windykacja kontrahentów, przejęcie ryzyka niewypłacalności.

Windykacja miękka, czyli przypominanie klientowi o obowiązku zapłacenia za fakturę to proces, który często wymaga czasu na pisanie maili, wiadomości SMS, czy prowadzenie nieprzyjemnych rozmów z dłużnikiem. Dodatkowo przedsiębiorca może ubiegać się o ww. rekompensatę za opóźnienia. Należy jednak pamiętać, że jest to skomplikowany i czasochłonny proces. Jeśli windykacja miękka nie przynosi efektów, to należy zastosować bardziej radykalne środki, zawierające się w zbiorze czynności zwanych windykacją twardą. Na tym etapie przedsiębiorca powinien skorzystać z usług fachowca i mieć nadzieję, że kiedyś odzyska swoje pieniądze. To czekanie narusza płynność finansową firmy i może doprowadzić nawet do jej bankructwa.

Co zatem bardziej się opłaca: faktoring czy własna windykacja? Płacąc za faktoring, przedsiębiorca zapewnia sobie spokój i zyskuje czas. Gdy zdecyduje się na windykację własną, to czeka go wiele nieprzyjemności i musi poświecić sporo czasu, a i tak nie ma pewności, że mu się to opłaci.

Jeśli jeszcze nie wiesz, które rozwiązanie jest lepsze dla Twojej firmy, to skontaktuj się z nami. Pracownik Faktorii wszystko Ci wytłumaczy i dopasuje ofertę faktoringu do Twoich potrzeb.

Chcesz porozmawiać?
Czekamy na Twój telefon

Zadzwoń

+48 800 500 600
+48 22 130 2 130

Napisz

kontakt@faktoria.pl

Infolinia jest czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 - 17:00

Zamów kontakt